plen
MOUNTAIN.PL, ul. Nowotarska 27B, Zakopane
  • English
  • MOUNTAIN.PL, ul. Nowotarska 27B, Zakopane
    plen

    Góralska kuchnia

    Co musicie zjeść będąc na Podhalu?
    Zakopane

    Po góralsku – prosto i ze smakiem

    Życie w górach nie należy do najłatwiejszych, a i z dostępnością wyszukanych składników czy przypraw lekko dawniej nie było. Stąd też kuchnia góralska oparta jest na produktach łatwych w pozyskaniu, dostępnych na miejscu. Mimo wszystko jednak sycących i smacznych. Stąd w góralskich recepturach znajdziemy proste dania z kapusty, gruli (ziemniaków), mąki, a także pozostałości z produkcji serów – jak żętyca czy serwatka. No i oczywiście tradycyjne placuszki zastępujące chleb, czyli moskole.

    Najsłynniejsza zupa

    Kwaśnica

    Prosta w przygotowaniu, zawierająca minimalną ilość składników, a jednak pyszna zupa. Wielu turystów je ją od razu po przyjeździe na Podhale, czyniąc z tego niemal rytuał.

    Bazą zupy jest kiszona kapusta, która nadaje jej kwaśnego smaku, niekiedy wręcz bardzo mocnego.

    Towarzyszyć jej musi koniecznie mięso, najlepiej gdy jest to wędzone ziobro, o wyrazistym, dymnym posmaku. Do tego przyprawy – majeranek i kminek by ułatwić trawienie, liść laurowy by podbić smak i pieprz, dla większej ostrości. To wszystko. Kwaśnicy nie gotujemy z ziemniakami (bo wtedy byłaby kapuśniakiem), ale z nimi jest zazwyczaj podawana.

    Bryndza i bundz

    Regionalne sery

    Bundz jest serem regionalnym, wpisany na listę produktów tradycyjnych. Robi się go podobnie jak oscypki. Również wykorzystuje się mleko owcze, które po dodaniu podpuszczki ścina się. Masy serowej nie wędzi się jednak, a pozwala jej dojrzewać przez kilkanaście dni. Sera nie soli się, jest więc łagodny i bardzo smaczny. W konsystencji jest podobny do twarogu, jednak z małymi oczkami i cienką skórką, podobną do serów pleśniowych.

    Z ociekania sera pozostaje żętyca, którą pije się podobnie jak serwatkę z mleka krowiego.

    Bryndza z kolei robi się kruszą bundz, mieszając z wodą i obficie solą. Taka masa dojrzewa w cieple przez około 2 tygodnie. Świetnie nadaje się do smarowania chleba, dodawania do sałatek czy jako składnik farszu. Słono ostry smak jest bardzo intensywny, jeden z tych, które lubi się albo bardzo albo wcale.

    Nie tylko owcami Podhale stoi

    Korboce

    Korbacze – albo korboce – to nic innego jak ser z mleka krowiego. Ma on postać grubych nitek, na tyle długich, by dało się je zapleść w warkocz. Bardzo dobrze smakuje jako przekąska i zakąska. W smaku wyraźnie delikatniejsza od oscypków, chociaż też może być wędzony – lub nie. Obie wersje mają swoich amatorów.

    Pyszne placuszki

    Moskole

    Tradycyjnie moskole pieczone były na blasze kuchni opalanej drewnem. Obecnie często używa się w zamian blachy kładzionej na palniku gazowym albo patelni. W ich skład wchodzą gotowane ziemianki, dobrze utłuczone oraz mąka, woda i sól. To przepis podstawowy, bo w zależności od gospodyni mąka może być pszenna, żytnia, owsiana lub nawet kukurydziana, można dodać jajko, maślankę, zsiadłe mleko. Istnieją także przepisy, w których używa się drożdży lub proszku do pieczenia. Oczywiście więc nie każdy moskol smakuje tak samo – ale każdy smakuje dobrze.

    Hałuski

    Ziemniaczane kluseczki

    Tę potrawę możecie spotkać w wielu kuchniach Europy, między innymi na Słowacji zjemy haluszki, a w Niemczech szpacle.

    Hałuski wpisane są na listę produktów tradycyjnych, tak samo zresztą jak podobne im tarcioki. Chociaż i w ich przypadku nie ma jednego przepisu, którego trzymała by się każda z kucharek. Mogą bowiem zawierać ziemniaki surowe tarte z dodatkiem mąki, a albo ziemniaki gotowane i mąkę. Krojone lub rwane ciasto wrzuca się do wrzątku, krótko gotuje – i hałuski gotowe.

    Dawniej była to potrawa prosta i tania, więc nie uświadczyło się w niej jajka, ale dziś jest częstym dodatkiem. W zależności od upodobań do masy można także dodać ser.

    Jak jeść haluski? Najprościej z omastą, wytopionym tłuszczem z wędzonki czy skwarkami. Czasem dodatkowo z kiszoną kapustą. Albo z bryndzą, lub jako dodatek do dań głównych, szczególnie gulaszu.

    To kolejna niesamowicie prosta i bardzo smaczna potrawa podhalańska.

    Placek zbójnicki

    Turyści się nim zajadają

    Obok kwaśnicy to najpopularniejsze z dań, szczególnie lubiane przez turystów płci męskiej. Solidny posiłek, bazujący na placki ziemniaczanym, bogato okraszony gulaszem mięsnym. Czasem z kleksem kwaśnej śmietany na wierzchu. W innych miejscach kraju spotkacie go zapewne jako placek po węgiersku. Receptura też niczym się nie różni – klasyczne placki z tartych surowych ziemniaków, mąki i jajka. Smażone na mocnym ogniu i nie żałując tłuszczu, by przyjemnie się zarumieniły. Do tego porcja gulaszu i mamy potrawę, która doda sił na wędrówki po górach, lub po Krupówkach, jak wolicie.

    Mięso

    Dieta idzie w kąt

    Dawna kuchnia góralska nie miała w sobie wiele mięsnych dodatków – podobnie zresztą jak kuchnie wiejskie z innych regionów. Najzwyczajniej w świecie ludzi nie było stać na częste objadanie się mięsiwie, pozostawało więc daniem na specjalne okazje i uroczystości. Obecnie zaległości te są gorliwie nadganiane. Mięso w kuchni podhalańskiej, szczególnie w karczmach dla turystów, występuje w wielkiej obfitości. To nie tylko ziobro z wieprzka z zasmażaną kapustą czy kurza pierś z żurawiną i boczkiem. To też rozmaite grillowane kiełbaski, karczek, schabik. Nie można zapomnieć też o ukochanej przez wielu golonce, ze skórką chrupiącą, miodem i piwem zaprawioną. I o regionalnych rarytasach, jak baranina i jagnięcina. Dieta? To po powrocie.

    Słodkości

    Smakowitości na deser

    Do wypoczynku w górach słodkości pasują świetnie. Albo spalicie nadmiar kalorii chodząc po tatrzańskich trasach czy jeżdżąc na quadach, albo nie spalicie – ale jesteście na urlopie, więc możecie zaszaleć. Każdy powód jest dobry, by zakończyć posiłek porcją słodkości. Z Zakopanem najbardziej kojarzy się chyba szarlotka, podana z lodami i owocami. Pyszności. Można też posmakować miodowników, makowców, strucli czy kołaczy. Do tego filiżanka kawy i świat staje się jeszcze piękniejszy.