plen
MOUNTAIN.PL, ul. Nowotarska 27B, Zakopane
  • English
  • MOUNTAIN.PL, ul. Nowotarska 27B, Zakopane
    plen

    Górale

    Świat wypełniony śpiewem, tańcem i miłością do gór
    Witojcie!

    Górale

    Pierwsze skojarzenia z góralami?
    Uśmiech, z którym witają przyjezdnych. Siła, podobna do gór, w których żyją. Strój, nie do pomylenia z żadnym innym regionem. No i muzyka, przy której bawimy się jak Polska długa i szeroka.

    Spod samiuśkich Tater

    Jak to się wszystko zaczęło?

    Przyjeżdżamy na Podhale oczekując dobrej zabawy, wesołych ludzi i świetnej atmosfery. Znajdujemy je. Ale nie zapominajmy, że to region do życia trudny, wymagający hartu ducha i siły ciała. To góry ukształtowały jego pierwszych mieszkańców, a oni się z nimi zaprzyjaźnili i pokochali je.

    Długo to trwało. Dopiero około XIII wieku zaczęła się kolonizacja Podhala. Wtedy to pierwsi Małopolanie zaczęli wędrować ku Tatrom, by tam zakładać swoje nowe siedziby i uprawiać ziemię. Ciężki to był czas, przez blisko sto lat powstało aby kilka wsi… Za nimi zaś, przez następne lata, a w zasadzie wieki, przywędrowały w Tatry kolejne grupy. Byli wśród nich pasterze z Wołoszczyzny, byli Węgrzy i Słowacy, byli też Niemcy, Rusini, Żydzi i Cyganie. Pola zajmowały miejsca lasów, wypasano coraz więcej owiec, a ludy poczęły się mieszać ze sobą.
    Trudne warunki wymuszały współpracę, sprawiały, że mieszkańcy stali się solidarni, pomagający sąsiadom, niejeden raz zależni od siebie zdrowiem i życiem.

    Kolorowe, zdobione, niepowtarzalne

    Stroje ludowe górali

    Tradycyjne góralskie stroje są powszechnie rozpoznawalne, nie da się ich pomylić z innymi regionami Polski. W pełnej krasie można je zobaczyć w czasie uroczystości kościelnych, podczas świąt państwowych czy też na rodzinnych uroczystościach, z tradycyjnym góralskim weselem na czele.

    Tradycyjny strój góralki to duża, kolorowa chusta w pięknymi haftami, haftowana koszula wykonana z batystu, na którą nakładany jest aksamitny gorset, sznurowany zazwyczaj czerwoną wstążką. Do tego biała jak śnieg halka i tybetowa spódnica, bogato zdobiona motywami kwiatów. Zwieńczenie stroju stanowią kierpce i oczywiście korale, czerwone niczym wino.

    Strój górala to kapelusz z czarnego filcu, zdobiony często muszelkami, zwanymi przez miejscowych kostkami. Do tego biała koszula z lnu, z szerokimi rękawami i charakterystyczną spinką przy szyi. Portki, czyli spodnie, nosi góral białe, po bokach przecięte lampasami, zdobione tradycyjnymi parzenicami – bogatym haftem. Pas góral nosi szeroki, zdobiony, nogi obute zaś ma w kierpce. Wizerunku dopełnia narzucana na ramiona cucha, no i oczywiście ciupaga, kiedyś używana min. jako broń, a obecnie nieodłączny element tańca zbójnickiego.

    Górale i ich mowa

    Zrozumieć gwarę

    Charakterystyczna dla Podhala, na którym ludzie mówią nią na co dzień, a nie tylko na potrzeby turystów. Ale rozpowszechniona jak żadna inna, głównie za sprawą góralskich kapel, które rozsławiają gwarę na cały kraj.

    Do cech gwary podhalańskiej należy tzw. mazurzenie, zamiast „ż”, „cz”, „sz”, stosuje się odpowiednio „z”, „c”, „s”. Samogłoski nosowe „ą”, czy „ę” w wymowie przekłada się na „on”, „yn”. W gwarze stosuje się również prejotację, czyli poprzedzenie głoską „j” tych wyrazów, które na początku mają samogłoskę.

    W gwarze góralskiej często używa się tzw. honorowej liczby mnogiej, czyli zwraca, zwłaszcza do osoby starszej, per „wy”, np. kaścié byli, cościé robiyli?

    Tańce góralskie

    Hop Cup!

    Taniec góralski jest bardzo widowiskowy i pełen energii. Zwłaszcza tańczony w strojach regionalnych wygląda porywająco – furkocące, kolorowe spódnice, uderzające o siebie pięty w krzesanym, nieodłączne przy zbójnickim ciupagi…

    Taniec jest nieodłącznym elementem biesiad i tradycyjnych ceremonii.

    Poza Podhalem spotkać może go dzięki zespołom artystycznym i folklorystyczny, których występy często są prezentowane w telewizji.

    Najbardziej popularne to „góralski”, w którym główną rolę gra mężczyzna. Zaczyna się od przyśpiewki, po której następuje demonstracja zwinności, skoczności, siły i energii górala. Bywa solowy lub dwuosobowy, przy czym rola kobiety sprowadza się głównie do odpowiadania bockowaniem na zaloty i popisy górala.

    „Zbójnicki” to z kolei taniec grupowy, który wykonują wyłączne mężczyźni. Zaczyna się od komendy „Zbójnickiego!” po której następuje pełen żywiołu taniec. Odnaleźć można w nim ślady dawnych tańców wojennych i bitek. Wypełniony jest przysiadami, wyskokami, rzucaniem i przekładaniem ciupag. Kończy go zaś zwyrt – mężczyźni łapią się pod łokcie i kręcą wokół siebie.

    Wciąż ich spotkacie na Podhalu

    Prawdziwi górale

    Odwiedzając Tatry warto poświęcić czas na zapoznanie się z rdzennymi mieszkańcami tego rejonu. Tak, jak warto podziwiać piękne widoki Tatr, jak warto napawać się pięknem przyrody i gór, tak też warto nie zapominać o samych góralach.

    Są pełni przywiązania do rodzinnych stron, miłujący tradycję, z czym się obnoszą i czego się nie wstydzą. Spotkać można ich nie tylko przy turystycznych kramach i przygrywających w karczmach. To też bace i juhasi, którzy wypasają owce i w bacówkach wyrabiają tradycyjne, słone oscypki. To mieszkańcy wielu wsi, rozsianych po Podhalu, chętni by dzielić się z przyjezdnymi dobrym słowem i opowieścią o góralskim życiu.